Rzadka grecka rzeźba sprzed 2500 lat odkryta w sercu Etrusków
- Przez kruku --
- Thursday, 11 Dec, 2025
Kiedy archeolodzy z Uniwersytetu we Fryburgu oraz Uniwersytetu Jana Gutenberga w Moguncji odsłonili spod warstw etruskiej ziemi marmurową twarz młodej kobiety, natychmiast wiedzieli, że mają do czynienia z odkryciem, które może odmienić obraz starożytnego świata. W ruinach monumentalnej świątyni w Vulci – jednego z najpotężniejszych miast-państw Etrurii – odnaleziono głowę greckiej figury Kore, arcydzieło rzeźbiarskie pochodzące najprawdopodobniej z ateńskiego warsztatu z początku V wieku p.n.e.
To niezwykłe znalezisko, po raz pierwszy zaprezentowane publicznie w Rzymie, nie tylko zachwyca kunsztem wykonania, lecz także burzy dotychczasowe założenia archeologów dotyczące charakteru kontaktów między Grekami a Etruskami w okresie archaicznym.
Grecki posąg w etruskiej świątyni. Odkrycie, które zmienia wszystko
Monumentalna rzeźba Kore – młodej kobiety przedstawianej w roli postaci wotywnej lub związanej z kultem religijnym – została znaleziona w świetnie zachowanych pozostałościach późnoarchaicznej świątyni odkrytej zaledwie kilka lat temu.
Głowa, zachowana w niemal nienaruszonym stanie, natychmiast przyciągnęła uwagę badaczy. Jej niezwykle dopracowana fryzura, idealnie wymodelowane rysy twarzy oraz misternie rzeźbiony diadem jednoznacznie wskazują na pochodzenie z greckiej Attyki.
„Ta statua ukazuje głębszy, bardziej wyrafinowany wzorzec wymiany niż dotąd zakładaliśmy” – podkreśla dr Mariachiara Franceschini, współdyrektorka projektu „Vulci Cityscape”.
Grecka ceramika od lat świadczyła o kontaktach handlowych, ale monumentalna rzeźba tej klasy to zupełnie inna skala wymiany – artystycznej, warsztatowej, religijnej. To nie jest import masowy. To świadomy wybór elit, pragnących podkreślić prestiż miasta symbolami kultury śródziemnomorskiej.
Ślady farby: bezcenny wgląd w starożytną polichromię
Odkrycie w Vulci ma jeszcze jeden wyjątkowy wymiar: na powierzchni marmurowej głowy zachowały się fragmenty oryginalnej farby.
To rzadkość, która pozwala naukowcom odtworzyć faktyczny wygląd posągu, ukazując barwny, bogato zdobiony świat starożytnej rzeźby – tak bardzo odmienny od dzisiejszego wyobrażenia o „białym marmurze”.
Dla badaczy polichromii to materiał o ogromnej wartości, mogący przynieść przełomowe ustalenia dotyczące technik malarskich stosowanych w Grecji i ich możliwego przenikania do kultury Etrusków.
Etruskowie i grecki kunszt: świątynia inspirowana Helladą
Świątynia, obok której odkryto głowę Kore, powstała na przełomie VI i V wieku p.n.e. Była perypterem w stylu etrusko-italskim – budowlą z centralną cellą otoczoną kolumnadą, wzorowaną na greckich świątyniach, choć zachowującą lokalną specyfikę.
Wzniesiona w pobliżu słynnego Tempio Grande, tworzyła serce sakralnej dzielnicy miasta, tętniącej kultem i polityką.
W tym kontekście monumentalna rzeźba nie mogła znaleźć się przypadkowo. Stanowiła najpewniej element większego programu religijnego lub dekoracyjnego – potężnego manifestu, że Vulci należy do świata śródziemnomorskiej elity.
„Początek V wieku p.n.e. był momentem niezwykłej innowacji artystycznej nie tylko w Grecji, ale i w Etrurii” – przypomina Franceschini. Vulci, leżące na przecięciu głównych szlaków handlowych, było wówczas prawdziwą stolicą wymiany kulturowej.
Miasto na przecięciu światów: polityka, handel i sztuka
W szczytowym okresie swojej potęgi Vulci kontrolowało drogi łączące wybrzeże Morza Tyrreńskiego z wnętrzem Italii. Miasto bogaciło się na handlu metalami, ceramiką i surowcami, a jego elity inwestowały w odnawianie świątyń, organizację kultów i sprowadzanie sztuki z najdalszych zakątków antycznego świata.
Nowo odkryta rzeźba potwierdza, że kontakty te były znacznie głębsze, niż dotąd zakładano. Możliwe, że w Vulci pracowali nawet greccy rzemieślnicy, sprowadzani na dwory lokalnych rodów.
Przepływ idei i artystów staje się dzięki temu odkryciu bardziej namacalny niż kiedykolwiek.
Vulci Cityscape: międzynarodowy projekt, który zmienia archeologię
Odkrycie głowy Kore to fragment większej, wieloletniej pracy badawczej prowadzonej w ramach projektu „Vulci Cityscape”. Archeolodzy, konserwatorzy i specjaliści z zakresu technologii cyfrowych analizują stopniowy rozwój miasta od epoki brązu aż po wczesne średniowiecze.
Współczesna archeologia łączy tu metody teledetekcyjne, mikrowykopaliska, analizę pigmentów, rekonstrukcję 3D i badania geomorfologiczne. Instytucje kultury Włoch, niemieckie fundacje i uniwersytety współpracują przy projekcie, gwarantując jego finansowanie co najmniej do 2027 roku.
Podczas sezonu wykopaliskowego w 2025 r. odkryto również późnoantyczne groby, potwierdzające ciągłość sacrum w tej części miasta przez wiele stuleci.
Znalezisko, które przejdzie do historii
Głowa Kore z Vulci to jeden z najważniejszych zabytków archeologicznych ostatnich lat. Łączy dwie wielkie cywilizacje starożytnego świata, burząc utarte schematy i wznosząc nowe pytania o to, jak wyglądała rzeczywista mapa wpływów i wymiany w basenie Morza Śródziemnego.
W rzymskim Istituto Centrale per il Restauro trwa obecnie pełna konserwacja i dokumentacja rzeźby. Pierwsze publikacje naukowe – zapowiadane już przez badaczy – mogą na nowo ukształtować wiedzę o roli Vulci w archaicznej Italii.
Jeśli kolejne sezony wykopalisk przyniosą dalsze odkrycia związane z monumentalnym programem rzeźbiarskim świątyni, będziemy mogli mówić o rewizji jednego z kluczowych rozdziałów historii śródziemnomorskiej.

