Dragon houses

Nierozwikłana tajemnica megalitycznych Smoczych Domów na Eubei

Wyspa Eubea, druga co do wielkości wyspa Grecji, kryje w swych górach fascynującą tajemnicę, która od wieków intryguje badaczy. Na jej terenach odkryto 23 megalityczne konstrukcje, znane jako „Smocze domy” („drakospita”). Te starożytne budowle, zlokalizowane głównie w regionie Gór Ochi i Styry, pozostają jednym z najbardziej zagadkowych śladów starożytnej cywilizacji. Jak powstały? Dlaczego zostały wzniesione na tak dużych wysokościach? To tylko niektóre z pytań, na które archeolodzy wciąż poszukują odpowiedzi.

 

Drakospita to masywne budowle wzniesione bez użycia zaprawy, z ogromnych kamiennych bloków – głównie kwadratowych lub prostokątnych. Ich dachy wykonano z nachodzących na siebie płyt kamiennych, tworzyących piramidalny wzór. Co ciekawe, domy te nie posiadają fundamentów, co jeszcze bardziej potęguje ich zagadkowość.

Najbardziej znanym ze „Smoczych domów” jest ten na górze Ochi, zlokalizowany na wysokości 1400 m n.p.m. Z tej lokalizacji rozciąga się imponujący widok na okoliczne doliny, co sugeruje, że miejsce mogło pełnić funkcję strategiczną, obserwacyjną lub nawet sakralną. Budowle rozmieszczono w kluczowych punktach wyspy, a ich rozmieszczenie sugeruje świadome planowanie.

 

Największe zdumienie budzi skala i precyzja wykonania drakospitów. Bloki skalne, ważące nawet kilkanaście ton, zostały umieszczone w trudno dostępnych miejscach. Nieznana pozostaje technologia transportu i montowania tych masywnych elementów na tak dużych wysokościach.

Każdy ze „Smoczych domów” posiada otwór w dachu, przypominający ten z rzymskiego Panteonu. Prawdopodobnie służył on do wpuszczania naturalnego światła, co wskazuje na możliwe zastosowania religijne lub astronomiczne. Budowle orientowano według azymutu wschodu księżyca i zachodu słońca, a badania wykazały, że niektóre z nich mogły być skierowane na gwiazdę Syriusz. Datowania tych struktur sięgają okresu przedklasycznego – około 1100 r. p.n.e.

 

Pierwsze wzmianki o drakospitach pojawiły się w pracach Johna Hawkinsa, angielskiego geografa i geologa, który w XIX wieku badał górę Ochi. Jego początkowe tezy sugerowały, że budowle te mogły pełnić funkcję starożytnych świątyń. Późniejsze wykopaliska prowadzone przez profesora Nikolaosa K. Moutsopoulosa w latach 60. i 70. XX wieku dostarczyły kolejnych dowodów na to, że budowle te były używane przez dłuższy okres – od czasów przedklasycznych do hellenistycznych. Wśród znalezisk archeologicznych były fragmenty ceramiki, kości zwierzęce i inskrypcje w nieznanym piśmie.

 

Nazwa „drakospita” wiąże się z lokalnymi legendami. Słowo „smok” w greckim folklorze odnosiło się nie tylko do mitycznych stworzeń, ale również do ludzi o nadludzkiej sile i mocy. Mieszkańcy wyspy wierzyli, że budowle mogły być dziełem bogów lub herosów. Tradycja ustna sugeruje różne zastosowania tych struktur – od schronów, przez punkty obserwacyjne, aż po miejsca kultu.

 

Choć nie ma jednoznacznych dowodów, wiele wskazuje na to, że „Smocze domy” mogły pełnić funkcje astronomiczne. Ich orientacja wobec niebiańskich zjawisk oraz otwory w dachach sugerują, że mogły być obserwatoriami. Z drugiej strony, znalezione wewnątrz artefakty, takie jak naczynia i pozostałości ofiarne, wskazują na możliwe rytuały religijne.

 

Pomimo licznych badań, „Smocze domy” pozostają zagadką. Brak pisemnych śladów oraz ograniczone wyniki wykopalisk sprawiają, że pytania o ich pochodzenie, przeznaczenie i sposób budowy wciąż pozostają bez odpowiedzi.


źródło: Arkeonews

fot. Klaus-Norbert; Wikipedia; Creative Commons Attribution-Share Alike 3.0 Unported license.


Komentarz jako:

Komentarz (0)